

Cindy została wykupiona od handlarza jako 1.5 roczny źrebak. Miała ogromne opuchlizny na tylnych nogach i nie wiedzieliśmy dlaczego. Po wykupie Cindy przyjechała do Kucykowa. Szereg badań i prześwietleń wykazał liczne uszkodzenia kości i złamania tylnych nóg.
Diagnoza…. Marne szanse, że koń z tego wyjdzie, trzeba rozważyć eutanazje.
Nie było nawet o tym mowy, nie przyjęłam tego do wiadomości. Cindy została poddana długiemu procesowi leczenia. Musiała zostać unieruchomiona w boksie, gdyż każdy ruch powodował powiększanie się zmian. A jak wytłumaczyć źrebakowi, że ma stać, że ma się nie ruszać, że musi zostać w boksie gdy inne konie wychodzą…. Zawsze miała zostawioną koleżankę czy kolegę na stajni, aby któryś konik dotrzymywał jej towarzystwa.





Cindy dzielnie zniosła 3 miesięczny areszt boksowy. Pierwsze wyjście było co prawda wyzwaniem dla nas, bo klaczka jest wysoka i wydawała się niebezpieczna w euforii, ze w końcu jest poza boksem, na świeżym powietrzu, na wietrze… ale była zachwycona!
Cindy miała badania kontrolne oraz prześwietlenia co 2 miesiące. Ostatnie, dało nam ogromną nadzieję, że… Cindy będzie mogła żyć bez bólu. Będzie naszą dużą kosiarką. Ma widoczne zmiany na nogach, jednak złamania się zalewają. Już od 2 miesięcy może wychodzić na dwór wraz ze swoimi kumplami. Co 10 tygodni musi być przekuwana – nosi specjalne podkowy ortopedyczne, które wspomagają proces gojenia nóg.
Cindy wyrasta na cudowną piękną klaczke, o którą wciąż walczymy. Cindy niedługo kończy 3-latka – 15.05.2021.


Okres leczenia był wyczerpujący i dla niej i dla nas, ale udało się doprowadzić do zalania kości. Rehabilitacja przyniosła oczekiwane efekty, Cindy się swobodnie porusza i galopuje. Ciągle wymaga ostrzykiwania stawów.

Po ponad roku leczenia Cindy stan był na tyle dobry, że mogła być wydana do adopcji.
W pierwszym domu adopcyjnym spisywała się świetnie jako ciotka dla 2 źrebaków.
Na skutek pewnych zawirowań, o których nie chcemy pisać publicznie zmieniła dom i trafiła do wspaniałych dziewczyn, które kontynuują leczenie, zapewniają opiekę weterynaryjną, w dalszym ciągu ma ostrzykiwane stawy i korzysta z zabiegów rehabilitacyjnych


Zobaczcie jak galopuje:
https://www.facebook.com/azylkucykowo/videos/1809184109936675